
Most Merwedebrug na autostradzie A27 w Holandii został w sobotę zamknięty dla całego ruchu ciężarowego na czas nieokreślony. Powodem jest wykrycie osłabienia stalowej konstrukcji, które może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. Decyzja wywołała ogromne utrudnienia i uderzyła przede wszystkim w firmy transportowe oraz przewoźników z regionu.

Pilne zamknięcie ważnego mostu w Holandii. Zakaz dla ciężarówek sparaliżował ruch
Holenderski zarząd dróg Rijkswaterstaat poinformował, że w sobotę po południu wprowadzono bezterminowy zakaz przejazdu ciężarówek przez most Merwedebrug na autostradzie A27, w pobliżu miasta Gorinchem.
Podczas kontroli technicznej wykryto, że stal w kilku miejscach konstrukcji jest słabsza, niż wcześniej zakładano. Eksperci ostrzegli, że nacisk wywierany przez ciężkie pojazdy może doprowadzić do odkształcenia stalowych elementów łuku mostu. W konsekwencji mogłoby to zagrozić stabilności całej przeprawy.
Zakaz dotyczy wszystkich samochodów ciężarowych. Przez most nadal mogą przejeżdżać samochody osobowe, motocykle, samochody dostawcze, autobusy komunikacji publicznej oraz pojazdy służb ratunkowych. Władze podkreślają, że takie rozwiązanie ma pozwolić na utrzymanie podstawowej dostępności komunikacyjnej regionu.
Przeczytaj także: Podstępne skrzyżowanie w Holandii. Policja wystawiła 131 mandatów w 10 dni, kierowcy nagle jadą pod prąd
Utrudnienia na A27. Kierowcy ciężarówek muszą korzystać z objazdów
Zamknięcie mostu Merwedebrug oznacza poważne utrudnienia dla transportu pomiędzy Bredą i Utrechtem. Ciężarówki zostały skierowane na wyznaczone trasy objazdowe prowadzące autostradami A15, A16, A59 oraz A2, informuje NOS. Transport materiałów niebezpiecznych odbywa się wyłącznie przez trasę A2.
Rijkswaterstaat ostrzega, że czas przejazdu może znacznie się wydłużyć. Sytuację dodatkowo komplikują prowadzone obecnie prace na moście Papendrechtsebrug, który również jest częściowo wyłączony z ruchu. W sierpniu rozpoczną się także roboty na kolejnym ważnym moście w regionie, Algerabrug.
Firmy transportowe alarmują. Przejazd wydłużył się nawet siedmiokrotnie
Najbardziej skutki decyzji odczuwają lokalni przewoźnicy. Rodzinna firma transportowa z Werkendam, która wcześniej pokonywała trasę przez most Merwedebrug w około 10 minut, obecnie potrzebuje nawet 75 minut na sam przejazd w jedną stronę.
Przedsiębiorcy mówią o ogromnych stratach finansowych. Dodatkowe kilometry oznaczają wyższe koszty paliwa, większe opłaty drogowe oraz opóźnienia w dostawach. Sytuację pogarsza fakt, że od 1 lipca w Holandii obowiązuje również nowa opłata dla samochodów ciężarowych, co jeszcze bardziej zwiększa wydatki firm transportowych.
Przewoźnicy apelują do władz o wprowadzenie rozwiązań łagodzących skutki zamknięcia. Proponują między innymi umożliwienie nocnych przejazdów dla lokalnych przedsiębiorstw oraz rekompensaty za dodatkowe koszty. Przypominają jednocześnie, że podobne roszczenia po wcześniejszym zamknięciu mostu nie zakończyły się wypłatą odszkodowań.
Obecny problem nie jest pierwszym w historii tej przeprawy. Już w 2016 roku most Merwedebrug został na blisko trzy miesiące zamknięty dla ruchu ciężarowego po wykryciu pęknięć w elementach nośnych. Obecnie trwa przygotowanie do budowy nowej przeprawy. Najpierw powstanie nowy most obok istniejącego, a po jego oddaniu stara konstrukcja zostanie rozebrana i zastąpiona nową.
