
Jedna osoba zginęła w wyniku pożaru mieszkania w Rotterdamie, który wybuchł w niedzielę w dzielnicy Feijenoord. Początkowo służby informowały, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Kilka godzin później policja przekazała jednak tragiczną wiadomość o odnalezieniu ciała w spalonym budynku. Z powodu zagrożenia ewakuowano ponad 60 okolicznych mieszkań.

Śmiertelna ofiara pożaru
Do pożaru w Rotterdamie doszło około godziny 11.45 przy ulicy Lijnzaadstraat. Ogień szybko objął budynek mieszkalny, a nad okolicą unosiły się gęste kłęby dymu. Skala zagrożenia była na tyle duża, że mieszkańcy otrzymali ostrzeżenie w systemie NL Alert.
Początkowo wydawało się, że wszyscy mieszkańcy bezpiecznie opuścili budynek. Strażacy uratowali również dwa koty znajdujące się w mieszkaniu. Po zakończeniu akcji gaśniczej służby odkryły jednak ciało jednej osoby. Tożsamość ofiary nie została jeszcze ujawniona.
Przeczytaj także: Pogodowy armagedon w Holandii. Grad wielkości jajek i alert najwyższego stopnia
Ogromny pożar w Rotterdamie. Ewakuacja ponad 60 mieszkań
W związku z zagrożeniem ewakuowano mieszkańców ponad 60 lokali znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia. Około godziny 14.30 straż pożarna ogłosiła zakończenie akcji gaśniczej i poinformowała, że sytuacja została opanowana.
Wieczorem regionalne służby bezpieczeństwa przekazały, że większość mieszkańców może wrócić do swoich domów. Nie wszyscy mieli jednak tyle szczęścia. Wcześniej informowano, że mieszkańcy dwunastu lokali nie będą mogli wrócić do swoich mieszkań z powodu poważnych uszkodzeń budynków.
Poważne zniszczenia po pożarze
Według służb dwa wejścia do budynków zostały poważnie uszkodzone przez ogień. Dodatkowo zawaliła się część tylnej elewacji budynku, w którym wybuchł pożar. RTL informuje, że mimo widocznych zniszczeń specjaliści nie stwierdzili bezpośredniego zagrożenia zawaleniem całej konstrukcji.
Policja oraz eksperci badają obecnie okoliczności tragedii. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru mieszkania w Rotterdamie. Śledczy będą ustalać zarówno przebieg zdarzenia, jak i okoliczności śmierci odnalezionej osoby.
