
Potworny wypadek autobusu. Po zderzeniu z samochodem osobowym autobus wypadł z drogi i runął ze stromego zbocza z wysokości około 20 metrów. Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej, karetki pogotowia i śmigłowce ratunkowe. Część pasażerów zdołała samodzielnie wydostać się z rozbitego pojazdu, inni potrzebowali pomocy ratowników. Najnowszy bilans jest dramatyczny – 80 osób zostało rannych, w tym cztery ciężko.

Potworny wypadek autobusu w Hiszpanii. Pojazd spadł z 20 metrów
Do poważnego wypadku doszło 25 października, około godziny 17.30, w hiszpańskiej Katalonii. Na drodze BV-5114, w pobliżu miejscowości Fogars de Montclús w prowincji Barcelona, autobus pasażerski zderzył się z samochodem osobowym. Siła zdarzenia i jego przebieg doprowadziły do tego, że autobus wypadł z jezdni i stoczył się ze zbocza o wysokości około 20 metrów. Pojazd należał do firmy Sagalés, obsługującej regularne połączenia autobusowe w regionie. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Ze względu na trudny teren i dużą liczbę poszkodowanych akcja wymagała zaangażowania znacznych sił.
80 osób rannych. Cztery w stanie ciężkim
Pierwsze doniesienia mówiły o 41 poszkodowanych, w tym 20 osobach z poważnymi obrażeniami. W kolejnych godzinach służby medyczne przekazały jednak nowy bilans. Według informacji opublikowanych przez kataloński System Ratownictwa Medycznego (SEM) w wypadku rannych zostało 80 osób:
- 4 osoby odniosły ciężkie obrażenia,
- 18 osób doznało obrażeń o średnim stopniu ciężkości,
- 58 osób zostało lekko rannych.
Łącznie służby medyczne udzieliły pomocy 83 osobom. Poszkodowanych w najcięższym stanie przewieziono do szpitali, między innymi w Barcelonie, Gironie i Granollers.
Dramatyczna akcja ratunkowa
Gdy strażacy dotarli na miejsce, zastali część pasażerów nadal znajdujących się w autobusie. Inni zdołali już opuścić pojazd i samodzielnie wspiąć się po zboczu w kierunku drogi. Nie wszyscy byli jednak w stanie wydostać się bez pomocy. Ratownicy musieli dotrzeć do osób pozostających na stromym zboczu i przetransportować je w bezpieczne miejsce.
Przeczytaj także: Potworny wypadek autokaru w Szwajcarii. Są zabici i ranni
Według Europa Press w akcji uczestniczyło około 30 zastępów straży pożarnej. Służby medyczne skierowały na miejsce 23 karetki pogotowia, dwa śmigłowce medyczne oraz zespoły wsparcia psychologicznego. Część poszkodowanych ewakuowano z wykorzystaniem śmigłowców. Ratownicy musieli jednocześnie zabezpieczyć autobus, aby umożliwić bezpieczne prowadzenie działań.
Zamknięta droga i uruchomiony plan kryzysowy
W związku z poważnym wypadkiem katalońska ochrona cywilna uruchomiła plan reagowania kryzysowego Procicat. Droga w miejscu zdarzenia została całkowicie zamknięta dla ruchu. Policja zabezpieczyła teren i rozpoczęła ustalanie okoliczności wypadku.
Do pomocy zaangażowano również Czerwony Krzyż. W miejscowości Sant Celoni przygotowano specjalny punkt przyjęć dla osób dotkniętych wypadkiem.
Prezydent rządu Katalonii Salvador Illa wyraził solidarność z poszkodowanymi i podziękował służbom ratunkowym za ich działania. Zapewnił również, że pozostaje w kontakcie z odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo i ochronę zdrowia przedstawicielami regionalnego rządu.
Przyczyny wypadku pozostają przedmiotem dochodzenia. Służby nie przekazały dotychczas informacji pozwalających jednoznacznie ustalić, co doprowadziło do wypadku.
