
Szokujące dane z Holandii: Niepokojące dane dotyczące uczniów w Holandii. Prawie czterech na dziesięciu 15-latków nie osiąga podstawowego poziomu umiejętności czytania ze zrozumieniem. Oznacza to, że mogą mieć trudności z właściwym rozumieniem i oceną informacji zawartych w tekstach. Wyniki holenderskich nastolatków są pod tym względem gorsze od średniej europejskiej, a problem pogłębia się od lat.

Szokujące dane z Holandii. Prawie 40 proc. uczniów ma problemy z czytaniem
Sytuacja w holenderskich szkołach budzi coraz większy niepokój. Jak informuje Hart van Nederland, powołując się na wyniki międzynarodowego badania PISA, prawie 40 proc. 15-letnich uczniów w Holandii nie osiąga podstawowego poziomu umiejętności czytania.
Nie oznacza to, że nastolatkowie nie potrafią odczytać napisanego tekstu. Problem dotyczy przede wszystkim rozumienia, interpretowania i wykorzystywania zawartych w nim informacji – umiejętności niezbędnych zarówno podczas dalszej edukacji, jak i później w codziennym życiu. Wyniki są tym bardziej niepokojące, że pod względem czytania Holandia znajduje się poniżej średniej europejskiej.
Przeczytaj także: Dni wolne od szkoły w Holandii w roku szkolnym 2026/2027. Wszystkie terminy ferii i wakacji według regionów
Holenderscy uczniowie czytają coraz gorzej
Problemy nie pojawiły się nagle. Umiejętności czytania holenderskich nastolatków pogarszają się od lat. Eksperci wskazują kilka możliwych przyczyn. Młodzi ludzie coraz rzadziej sięgają po książki i dłuższe teksty, a częściej korzystają z krótkich treści dostępnych w internecie i mediach społecznościowych. Znaczenie mają również niedobory nauczycieli oraz różnice w jakości edukacji.
Słaba umiejętność czytania może natomiast odbijać się na wynikach z wielu innych przedmiotów. Uczeń, który ma problem ze zrozumieniem polecenia lub dłuższego tekstu, może mieć trudności także podczas wykonywania zadań niezwiązanych bezpośrednio z językiem.
Rodzice mają czytać z dziećmi przynajmniej 15 minut dziennie
Holenderskie władze chcą odwrócić niekorzystny trend. Jednym z najprostszych sposobów ma być regularne czytanie w domu. Sekretarz stanu ds. edukacji Judith Tielen apelowała do rodziców, aby poświęcali na wspólne czytanie z dziećmi co najmniej 15 minut każdego dnia.
Szkoły mają również zwracać większą uwagę na czytelnictwo. Eksperci postulują zwiększenie dostępu do książek, częstsze czytanie na głos oraz umożliwienie dzieciom samodzielnego wybierania tekstów, które rzeczywiście je interesują.
Problem dotyczy przede wszystkim czytania
Badanie PISA sprawdza kompetencje 15-latków w kilku dziedzinach, m.in. czytaniu, matematyce i naukach przyrodniczych. To właśnie wyniki dotyczące czytania są w Holandii szczególnym powodem do niepokoju. Holenderskie władze zapowiadają działania mające poprawić sytuację, ale na efekty trzeba będzie poczekać. Celem jest odwrócenie spadkowego trendu i poprawa wyników uczniów w kolejnych latach.
