
Tropikalne upały w Holandii: Holandię czeka gwałtowny wzrost temperatur. Najgorętszym dniem tygodnia będzie środa, 29 lipca, kiedy w wielu regionach termometry pokażą wartości znacznie przekraczające 30 stopni. Lokalnie temperatura może wzrosnąć nawet do 37°C. Po upalnym dniu pogoda zacznie się jednak zmieniać – pojawi się więcej chmur oraz ryzyko gwałtownych burz.

Tropikalne upały w Holandii. Temperatura wzrośnie do 37 stopni
Mieszkańcy Holandii muszą przygotować się na kilka wyjątkowo gorących dni. Już dzisiaj temperatura zacznie szybko rosnąć. Na południu kraju może lokalnie osiągnąć około 30 stopni Celsjusza. Początek dnia będzie w większości regionów słoneczny i suchy. Nieco więcej chmur może pojawić się jedynie na północnym wschodzie. Umiarkowany wiatr z południowego zachodu nie przyniesie jednak większego ochłodzenia.
Kulminacja upałów nastąpi w środę. Według najnowszych prognoz będzie to najgorętszy dzień całego tygodnia. W praktycznie całej Holandii temperatura przekroczy granicę tropikalnego upału, czyli 30°C.
W pełnym słońcu termometry mogą wskazać od 30 do nawet 37 stopni. Najwyższych temperatur należy spodziewać się przede wszystkim w głębi kraju.
Upał nie odpuści także w czwartek
Również w czwartek w wewnętrznych regionach Holandii nadal będzie tropikalnie gorąco. Nieco niższych temperatur można oczekiwać nad Morzem Północnym, gdzie zacznie wiać chłodniejszy wiatr z zachodu.
W ciągu dnia nad kraj napłynie jednak więcej chmur. Późnym popołudniem i wieczorem, szczególnie na wschodzie Holandii, wzrośnie ryzyko opadów deszczu i burz, podaje Hartvannederland.nl.
Połączenie wysokiej temperatury, silnego nasłonecznienia oraz podwyższonej wilgotności może powodować znaczne obciążenie organizmu. Podczas podobnych fal gorąca meteorolodzy zalecają ograniczenie wysiłku fizycznego, regularne picie wody i unikanie pełnego słońca w najcieplejszej części dnia.
Przeczytaj także: MSZ ostrzega podróżnych: Nie lećcie nawet z przesiadką przez te kraje
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze, małe dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby cierpiące na choroby serca i układu krążenia.
