
Polak zatrzymany na granicy z Holandią: Rutynowa kontrola na granicy niemiecko-holenderskiej zakończyła się zatrzymaniem 32-letniego Polaka. Mężczyzna podróżował jako pasażer samochodu jadącego z Holandii do Niemiec. Początkowo nic nie wskazywało na to, jak zakończy się sprawdzanie jego danych. Chwilę później policjanci wiedzieli już, że mężczyzna nie będzie mógł kontynuować podróży.

32-letni Polak zatrzymany na granicy z Holandią
Do zatrzymania doszło w niedzielę (6 września) wieczorem podczas tymczasowo przywróconych kontroli na granicy niemiecko-holenderskiej. Około godziny 22:30 funkcjonariusze niemieckiej policji federalnej zatrzymali na autostradzie A30, na parkingu Bentheimer Wald, Mercedesa Sprintera jadącego z Holandii. Jednym z pasażerów był 32-letni obywatel Polski. Podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach funkcjonariusze dokonali odkrycia, które natychmiast zakończyło jego dalszą podróż.
Polak był poszukiwany
Okazało się, że wobec 32-latka wydano europejski nakaz aresztowania. Mężczyzna był poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości w związku z zarzutem oszustwa. Jak informuje policja federalna w oficjalnym komunikacie, polskie władze wystąpiły o jego zatrzymanie w celu przekazania do Polski.
To jednak nie był koniec problemów 32-latka. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim również niewielką ilość marihuany. W związku z tym wszczęto wobec niego dodatkowe postępowanie.
Przeczytaj także: 43-letni Polak zaatakował pracownika supermarketu w Holandii. Potem ślad po nim zaginął
Polak trafił do więzienia w Niemczech
Dzień później zatrzymany został doprowadzony przed sędziego w Nordhorn. Następnie przewieziono go do zakładu karnego. Dalszą procedurą związaną z przekazaniem 32-latka polskim władzom zajmuje się Prokuratura Generalna w Oldenburgu.
