
Zaginiony Polak w Holandii nie żyje: Poszukiwania 43-letniego Przemysława M. w Holandii zakończyły się tragicznie. Jego ciało odnaleziono w wodzie w rejonie Zaandam. Służby potwierdziły tożsamość mężczyzny i przekazały pierwsze ustalenia w sprawie. Na ten moment wykluczono udział osób trzecich, jednak okoliczności zdarzenia są nadal analizowane.
Zaginiony Polak w Holandii nie żyje
Przemysław M., który pracował w Holandii od 8 lat był widziany po raz ostatni 13 marca między godziną 17:00 a 18:00, gdy opuścił swoje miejsce zamieszkania pomiędzy Stadionbuurt a Vondelpark w Amsterdamie i udał się w kierunku Zaandam. Od tego momentu nie nawiązał kontaktu z rodziną, a jego telefon pozostawał nieaktywny. Samochód zaginionego odnaleziono w pobliżu jego miejsca pracy przy Pieter Ghijsenlaan w Zaandam. Poszukiwania Polaka trwały ponad 3 tygodnie.
Ciało zaginionego zostało odnalezione 6 kwietnia w wodzie w rejonie Zaaneiland w Zaandam. Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz nurków, którzy prowadzili działania poszukiwawcze.
Przeczytaj także: Brutalny napad na dom w Holandii. Ciężko ranny Polak trafił do szpitala
Jeszcze tego samego dnia policja poinformowała, że po przeprowadzeniu czynności wykluczono udział osób trzecich. Oznacza to, że według śledczych nie doszło do przestępstwa, podają holenderskie media.
