Przejdź do treści

Potężna eksplozja w Holandii. Pożar zmusił do ewakuacji 24 mieszkań, 7 rodzin nie wróciło do domów

13/07/2026 10:23 - AKTUALIZACJA 13/07/2026 10:23
Eksplozja w Woerden

W holenderskim mieście Woerden doszło wczoraj wieczorem do potężnej eksplozji, po której wybuchł pożar. Służby natychmiast rozpoczęły akcję ratunkową i ewakuowały mieszkańców pobliskiego budynku. Choć nikt nie odniósł obrażeń, skutki zdarzenia są bardzo poważne, a część lokatorów wciąż nie może wrócić do swoich domów.

Eksplozja w Woerden

Eksplozja w Woerden. 24 mieszkania zostały ewakuowane

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 20.00 w budynku mieszkalnym przy ulicy Anton Mauvestraat w Woerden. W jednym z mieszkań na najwyższej kondygnacji doszło do silnej eksplozji, po której niemal natychmiast wybuchł pożar. Straż pożarna szybko opanowała ogień, jednak siła wybuchu spowodowała poważne uszkodzenia budynku.

W wyniku zdarzenia ewakuowano mieszkańców 24 mieszkań. Poszkodowani zostali tymczasowo skierowani do pobliskiej hali sportowej i szkoły Kalsbeek College, gdzie zorganizowano dla nich pomoc. Jeszcze tego samego wieczoru część osób mogła wrócić do swoich lokali, jednak mieszkańcy siedmiu mieszkań nadal nie otrzymali zgody na powrót.

Najbardziej zniszczony lokal został uznany za niezdatny do zamieszkania na dłuższy czas. Według służb doszło tam do rozległych uszkodzeń spowodowanych ogniem, a także zadymieniem i wysoką temperaturą.
Przeczytaj także: Holandia bije na alarm. Każdy ma brać prysznic tylko przez 5 minut

Przyczyna eksplozji w Woerden nadal jest badana

Holenderskie służby podkreślają, że przyczyna eksplozji w Woerden wciąż pozostaje nieznana. Ze względu na zagrożenie związane z uszkodzoną konstrukcją budynku oraz ryzykiem odpadania fragmentów elewacji, policja nie mogła od razu rozpocząć szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia. Dochodzenie ruszyło dopiero następnego dnia, gdy warunki pozwoliły na bezpieczne wejście do budynku.

AD podaje, że eksplozja wyrwała okna i poważnie uszkodziła elewację górnego mieszkania. Wokół budynku rozsypały się odłamki szkła, a teren został zabezpieczony przez policję i straż pożarną. Mieszkańcy, którzy nie mogli wrócić do swoich domów, znaleźli schronienie u rodziny i znajomych lub skorzystali z pomocy zorganizowanej przez władze lokalne oraz fundację Salvage, zajmującą się wsparciem osób dotkniętych skutkami pożarów i innych zdarzeń losowych.

Burmistrz Woerden, Monique Bonsen Lemmers, odwiedziła ewakuowanych mieszkańców i zapewniła ich o wsparciu ze strony miasta. Jak poinformowała Veiligheidsregio Utrecht, mimo skali zniszczeń w wyniku eksplozji i pożaru nikt nie odniósł obrażeń. Śledczy mają ustalić, co doprowadziło do wybuchu oraz czy zdarzenie było wynikiem nieszczęśliwego wypadku, czy działania osób trzecich.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dołącz do naszej społeczności na Facebooku aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Holandii, a także praktyczne informacje dotyczące życia w tym kraju.