Przejdź do treści

Policja w Holandii bije na alarm. Tak oszuści kradną motocykle na oczach właścicieli

08/07/2026 20:18 - AKTUALIZACJA 08/07/2026 20:18

Sprzedaż motocykla przez internet miała zakończyć się szybką transakcją. Zamiast tego właściciel stracił swoją maszynę, a oszust zniknął bez śladu. Policja alarmuje, że podobnych przypadków jest coraz więcej i apeluje o szczególną ostrożność podczas organizowania jazd próbnych.

Oszustwa przy sprzedaży crossów

Oszustwa przy sprzedaży crossów. Policja apeluje o ostrożność

Do jednego z najnowszych przypadków doszło w holenderskim Utrechcie. Belgijski sprzedawca wystawił w internecie crossa na sprzedaż. Zainteresowany kupujący skontaktował się z nim i zaproponował spotkanie. Twierdził również, że pokrył koszty dojazdu sprzedawcy.

Po przyjeździe na miejsce sprzedawca spotkał młodego mężczyznę, który poprosił o możliwość odbycia jazdy próbnej. Gdy tylko usiadł na motocyklu, natychmiast odjechał z dużą prędkością i już nie wrócił.

Poszkodowany od razu powiadomił służby, jednak mimo szybkiej reakcji crossmotor nie został odnaleziony. Sprawca zdołał uciec, a jego tożsamość pozostaje nieznana. Według opisu policji był to szczupły mężczyzna w wieku od 17 do 24 lat, o lekko śniadej cerze oraz krótkich, czarnych, kręconych włosach.
Przeczytaj także: Kupowałeś telewizor w latach 2013-2018? Możesz mieć pieniądze do odebrania. Sprawdź koniecznie

Oszustwa przy sprzedaży crossów stają się coraz częstsze

Holenderska policja podkreśla, że nie jest to odosobniony przypadek. W ciągu ostatnich miesięcy funkcjonariusze otrzymali dziesiątki zgłoszeń dotyczących niemal identycznego schematu działania oszustów. Ofiarami padają sprzedający z różnych regionów Holandii, a także z innych krajów, którzy przyjeżdżają na umówione spotkania z potencjalnym kupcem.

AD tłumaczy, że mechanizm jest prosty. Oszust wzbudza zaufanie, umawia się na oględziny motocykla i prosi o krótką jazdę próbną. W chwili, gdy otrzymuje kluczyki, odjeżdża i znika razem z pojazdem.

Policja ostrzega, że przestępcy często próbują uwiarygodnić swoje zamiary, zostawiając sprzedającemu telefon, gotówkę lub inne cenne przedmioty jako rzekome zabezpieczenie. W praktyce bardzo często okazują się one podróbkami albo rzeczami pochodzącymi z kradzieży.

Funkcjonariusze radzą, aby podczas sprzedaży crossa lub innego motocykla nigdy nie pozwalać obcej osobie na samotną jazdę próbną. Najbezpieczniej jest, gdy sprzedający towarzyszy kupującemu lub organizuje przejazd w sposób uniemożliwiający ucieczkę z pojazdem. Warto również dokładnie zweryfikować tożsamość osoby zainteresowanej zakupem i wybierać miejsca spotkań objęte monitoringiem. Dzięki zachowaniu podstawowych zasad ostrożności można znacząco ograniczyć ryzyko utraty motocykla.