
Na głównym dworcu kolejowym w Rotterdamie doszło do bardzo niebezpiecznego incydentu z udziałem uzbrojonego mężczyzny. W pewnym momencie padły strzały, co wywołało alarm wśród podróżnych i natychmiastową reakcję policji. Funkcjonariusze szybko zabezpieczyli teren i zatrzymali podejrzanego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Panika na dworcu w Holandii. Padły strzały, ruszyła akcja policji
Według holenderskiej policji zgłoszenie o osobie z bronią na Rotterdam Centraal wpłynęło dzisiaj około godziny 11:00. Kilka minut później funkcjonariusze zatrzymali 26-letniego mieszkańca Ridderkerk. Mężczyzna pozostaje w areszcie i jest przesłuchiwany.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawca oddał co najmniej jeden strzał w powietrze wewnątrz hali dworca. Policja nie ujawnia na razie dokładnej liczby wystrzałów. Na miejscu znaleziono łuskę po naboju, a śledczy sprawdzają, czy pocisk pozostawił ślady lub uszkodzenia w budynku. Dotychczas nie stwierdzono żadnych zniszczeń.
Przeczytaj także: Potworny wypadek na moście w Rotterdamie. Zderzyły się dwa tramwaje, jest wielu rannych. Dwie osoby są w ciężkim stanie
Incydent wywołał chwilowe zamieszanie na jednym z najbardziej ruchliwych dworców w Holandii, jednak dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy sytuację udało się opanować w ciągu kilku minut. Policja prowadzi dochodzenie, które ma wyjaśnić motywy działania zatrzymanego oraz okoliczności zdarzenia.
