
Znany holenderski gigant ubezpieczeniowy szykuje zwolnienia. W wyniku planowanej reorganizacji pracę mogą stracić setki pracowników. Firma tłumaczy zmiany koniecznością uproszczenia struktur i dostosowania działalności do nowych realiów, w tym rosnącej roli automatyzacji i sztucznej inteligencji.

Znany holenderski gigant ubezpieczeniowy szykuje zwolnienia
Holenderska grupa ubezpieczeniowa Achmea, do której należą m.in. marki Zilveren Kruis, Centraal Beheer i Interpolis, planuje zlikwidować 350 miejsc pracy. Od początku przyszłego roku spółka chce połączyć działy dystrybucji swoich różnych marek w jedną nową jednostkę, podaje Telegraaf.nl. Celem reorganizacji jest ograniczenie dublowania zadań między zespołami oraz zwiększenie automatyzacji części procesów.
Związek zawodowy CNV przekazał, że planowane zmiany nie są dużym zaskoczeniem. Jak wyjaśnił negocjator CNV André Kramer, sektor finansowy jest w ciągłym ruchu, a reorganizacje obejmują obecnie wiele firm. Achmea już wcześniej, podczas prezentacji rocznych wyników, sygnalizowała, że tego typu zmiany mogą być konieczne.
Zwolnienia mogą być mniej dotkliwe
Achmea zatrudnia w Holandii ponad 14 tysięcy pracowników, dlatego planowana redukcja obejmuje tylko część załogi. Według Kramera wciąż nie wiadomo, czy konieczne będą przymusowe zwolnienia.
Przedstawiciel CNV zaznaczył, że skala redukcji może okazać się mniej dotkliwa. Firma może bowiem częściowo przeprowadzić zmiany poprzez zamrożenie rekrutacji, naturalną rotację pracowników oraz ograniczenie liczby osób zatrudnionych tymczasowo.
Przeczytaj także: Coraz większy niepokój w Holandii. Nowy sondaż nie pozostawia złudzeń
Firma stawia na sztuczną inteligencję
Reorganizacja jest częścią planu „Strategia 2030”, który zakłada przyspieszenie pracy firmy i zwiększenie jej efektywności. Ważną rolę w tych zmianach ma odegrać sztuczna inteligencja, w tym program ElevAItion, wykorzystywany do usprawniania i automatyzacji procesów biznesowych.
Prezes Achmei Bianca Tetteroo podkreślała wcześniej, że firma mocno inwestuje w przekwalifikowanie pracowników do nowych ról i zapewnienie im dostępu do narzędzi opartych na AI. Jej zdaniem ważne jest, aby wszyscy pracownicy nauczyli się korzystać z nowych technologii.
Dodała również, że w sytuacjach, w których firma będzie musiała rozstać się z częścią zatrudnionych, pracownicy powinni być przygotowani do szukania pracy w innych przedsiębiorstwach.
Decyzje zapadną dopiero pod koniec 2026 roku
Chociaż reorganizacja została już formalnie zapowiedziana, konkretne stanowiska objęte redukcją nie są jeszcze znane. Firma ma wskazać, które miejsca pracy znikną i którzy pracownicy zostaną zwolnieni, dopiero w listopadzie 2026 roku. Planowana redukcja zatrudnienia ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
