
Holendrzy masowo przekraczają granicę, aby zrobić codzienne zakupy. Rosnące ceny w kraju sprawiają, że wielu konsumentów zaczyna szukać oszczędności w supermarketach w Niemczech i Belgii. Zjawisko, które jeszcze niedawno było charakterystyczne głównie dla regionów przygranicznych, dziś obejmuje coraz większą część kraju. Sprawdzamy, jak często Holendrzy jeżdżą na zakupy za granicę i co tam kupują.

Coraz popularniejsze zakupy za granicą
Według najnowszych badań już jedna trzecia Holendrów robi zakupy za granicą przynajmniej raz w miesiącu. Najczęściej wybierane kierunki to Niemcy oraz Belgia, gdzie ceny wielu produktów są wyraźnie niższe niż w Holandii.
Dla części konsumentów nie jest to już okazjonalny wyjazd, lecz stały element planowania domowych wydatków. Z badania wynika, że co siedemnasty mieszkaniec Holandii robi zakupy w Niemczech lub Belgii nawet co tydzień. Ponad jedna czwarta badanych przekracza granicę jeden lub dwa razy w miesiącu, zazwyczaj kupując większe ilości produktów.
Najbardziej skrajnym przykładem są osoby, które całkowicie przeniosły swoje codzienne zakupy poza granice kraju. Około 5 procent respondentów deklaruje, że wszystkie zakupy spożywcze robi w zagranicznych supermarketach.
Przeczytaj także: Holandia. Chłopcy wyciągnęli z rzeki coś ciężkiego. W środku była amunicja
Holendrzy masowo jeżdżą na zakupy do Niemiec i Belgii
Największą skalę zjawiska widać w południowej części kraju. Limburgia jest regionem, w którym zakupy za granicą w Niemczech i Belgii stały się niemal codziennością. Aż 71 procent mieszkańców Limburgii przekracza granicę przynajmniej raz w miesiącu, aby zrobić zakupy.
Co czwarty mieszkaniec regionu robi to nawet co tydzień. Jednocześnie mniej niż 30 procent mieszkańców deklaruje, że praktycznie nigdy nie robi zakupów poza Holandią.
W regionie istnieje również duża grupa bardzo lojalnych klientów zagranicznych sklepów. Co siódmy mieszkaniec Limburgii kupuje wszystkie cotygodniowe produkty spożywcze po drugiej stronie granicy, podaje retaildetail.nl.
Jakie produkty Holendrzy kupują najczęściej za granicą?
Holendrzy wybierają zagraniczne sklepy przede wszystkim ze względu na ceny. W koszykach najczęściej pojawiają się produkty drogeryjne, takie jak szampony, pasty do zębów czy środki higieniczne. Popularne są również alkohol, mięso, środki czystości oraz kawa i herbata.
Dla wielu kierowców wyjazd na zakupy łączy się także z tankowaniem. Prawie dwie trzecie osób robiących zakupy za granicą tankuje tam również samochód, ponieważ paliwo bywa wyraźnie tańsze niż w Holandii. Szacuje się, że mieszkańcy regionów przygranicznych mogą w ten sposób zaoszczędzić nawet 200 do 300 euro rocznie.
Co ciekawe, odległość nie stanowi dla wielu osób większej przeszkody. Średnio Holendrzy są gotowi przejechać około 53 kilometrów, aby zrobić tańsze zakupy i zatankować paliwo. Prawie 20 procent badanych deklaruje, że byłoby skłonnych pokonać nawet ponad 100 kilometrów, jeśli oszczędności okażą się wystarczająco duże.
