
Polak poszukiwany w sprawie zabójstwa w Holandii został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Olsztyna. 37-letni mężczyzna był ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania w związku ze śmiercią 45-letniego Polaka w Rotterdamie. Do tragedii doszło w maju 2026 roku, kiedy w jednym z budynków mieszkalnych wybuchł pożar. Śledczy podejrzewają, że ogień został podłożony celowo. Po kilku miesiącach poszukiwań nastąpił przełom, a szczegóły policyjnej akcji ujawniono we wtorek, 27 października.

Polak poszukiwany w sprawie zabójstwa w Holandii zatrzymany w Olsztynie
Policjanci zatrzymali 37-letniego obywatela Polski, którego poszukiwał holenderski wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna pochodzi z powiatu ostródzkiego w województwie warmińsko-mazurskim. Jeszcze w drugiej połowie 2026 roku przebywał na terenie Holandii. W związku z podejrzeniem jego udziału w zabójstwie holenderskie organy ścigania wydały Europejski Nakaz Aresztowania. Informacja o poszukiwanym trafiła do Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania operacyjne, aby ustalić, gdzie może przebywać 37-latek. Wystarczyło kilkadziesiąt godzin, aby policjanci namierzyli poszukiwanego i przygotowali akcję zatrzymania.
Policjanci otoczyli jego samochód. 37-latek był kompletnie zaskoczony
Do zatrzymania doszło w poniedziałek, 26 października 2026 roku, na ulicy Sielskiej w Olsztynie. Policjanci wcześniej ustalili, jakim samochodem porusza się poszukiwany. Następnie zauważyli pojazd jadący od strony Ostródy. Na wjeździe do Olsztyna funkcjonariusze zatrzymali samochód i otoczyli go, uniemożliwiając mężczyźnie ucieczkę. 37-latek był całkowicie zaskoczony policyjną akcją. Nie próbował uciekać ani stawiać oporu. Po zatrzymaniu został przewieziony do aresztu. Jak wynika z komunikatu warmińsko-mazurskiej policji, mężczyzna wiedział, że jest poszukiwany przez holenderski wymiar sprawiedliwości.
Zabójstwo Polaka w Rotterdamie. Ciało znaleziono w pogorzelisku
Sprawa, w związku z którą zatrzymano 37-latka, dotyczy tragicznych wydarzeń z maja 2026 roku w Rotterdamie. W jednym z tamtejszych budynków mieszkalnych doszło do pożaru. Po ugaszeniu ognia służby dokonały makabrycznego odkrycia. W zgliszczach budynku odnaleziono ciało 45-letniego obywatela Polski.
Przeczytaj także: Nagły zwrot w sprawie pożaru domu w Rotterdamie, w którym znaleziono ciało mężczyzny. Zatrzymano 33-letniego Polaka
Okoliczności zdarzenia wzbudziły podejrzenia śledczych. Według ich ustaleń ogień mógł zostać podłożony celowo, a podpalenie mogło doprowadzić do śmierci mężczyzny. Holenderski wymiar sprawiedliwości rozpoczął postępowanie dotyczące zabójstwa. W toku prowadzonych działań pojawiły się podejrzenia, że w zdarzeniu mógł uczestniczyć 37-letni Polak. To właśnie w związku z tą sprawą wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Policja nie ujawniła dotąd szczegółowych informacji o motywie domniemanego przestępstwa ani o ewentualnych relacjach między zatrzymanym a ofiarą.
Zatrzymany Polak doprowadzony do prokuratury. O jego losie zdecyduje sąd
We wtorek rano, 27 października 2026 roku, 37-latek został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Jak przekazała policja, mężczyzna usłyszał tam zarzut. W oficjalnym komunikacie nie sprecyzowano jednak jego dokładnej treści. O dalszym losie zatrzymanego zdecyduje Sąd Okręgowy w Olsztynie. Funkcjonariusze ustalili również, że 37-latek nie był wcześniej karany za przestępstwa na terenie Polski.
